UOKiK nałożył ponad 1,4 mln zł kary na firmę Masmal Dairy za produkcje i sprzedaż fałszywego masła oraz wprowadzanie klientów w błąd. Masło to produkt składający się z tłuszczu mlecznego i nie może zawierać żadnych dodatków roślinnych.



Masło musi zawierać od 80 do 90 proc. tłuszczu mlecznego i ani grama roślinnego. Tymczasem, kontrola UOKiK wykazała, że masło produkowane przez firmę Masmal Dairy było zafałszowane tłuszczem roślinnym, a producent wprowadza klientów w błąd. Nałożona w decyzji kara to ponad 1,4 mln zł.

Masło to produkt zawierający od 80 do 90 proc. tłuszczu mlecznego i ani grama roślinnego. Ponadto, zgodnie z prawem, kostka masła może zawierać do 16 proc. wody i do 2 proc. - tzw. suchej masy beztłuszczowej mleka (np. białko)

Nazwy masło, ser, jogurt, kefir czy śmietana mogą być używane do produktów pochodzących wyłącznie z mleka krowiego.

Margaryna - jej podstawowym składnikiem jest tłuszcz roślinny, zgodnie z prawem może zawierać tylko do 3 proc. tłuszczu mlecznego

„Masło roślinne” – wbrew nazwie, jest to margaryna - zawiera tłuszcz roślinny. Nazwa handlowa tego produktu obowiązuje w Polsce od lat 70.

Uwaga na „Ekstra do smarowania”, „Miksełko”, „Osełkę” lub inne produkty, których nazwa nie sugeruje, czy masz do czynienia z masłem czy miksem tłuszczowym.

Masmal Dairy w Grudziądzu to firma produkująca m.in. masło pod nazwami m.in. „Masło ekstra 200 g”, „Masło ekstra osełka 300 g”, „Masło ekstra z Warlubia 200 g”, „Masło ekstra Amir 200 g”. Sprzedawane są w całej Polsce w dużych i małych sieciach handlowych. Jak pokazują kontrole Inspekcji Handlowej, obecne w sklepach produkty tej firmy są fałszowane tłuszczem roślinnym. Od 2012 roku IH wydała 46 decyzji stwierdzających niewłaściwą jakość masła Masmal Dairy nakładające kary na sklepy, które sprzedawały masło produkowane przez Masmal. UOKiK kwestionował praktyki Firmy Handlowo-Usługowej Masmal w Warlubiu w 2006 roku i w 2008 roku. Od 2012 roku masło pod marką Masmal produkuje Masmal Dairy w Grudziądzu. Niedawno UOKiK wydał decyzję dotyczącą tego przedsiębiorcy.

Przypominamy, że, zgodnie z unijnym rozporządzeniem, masło to produkt składający się z tłuszczu mlecznego w ilości od 80 do 90 proc. Nie może zawierać ani grama tłuszczu roślinnego.

Postępowanie UOKiK zostało wszczęte w październiku 2013 roku po informacjach z inspektoratów Inspekcji Handlowej. Pracownicy IH pobierali próbki masła produkowanego przez Masmal Dairy bezpośrednio z wybranych w całej Polsce sklepów, które je oferowały. Po badaniach w akredytowanych laboratoriach okazało się, że masła firmy Masmal Dairy są fałszowane. Przykładowo: „Masło ekstra” zawierało 61,8 proc. tłuszczu roślinnego, „Masło ekstra 100 proc. oryginalne” – 14 proc. tłuszczu roślinnego, „Masło ekstra Amir” – 11,73 proc. Zgodnie z prawem, taki produkt nie może nazywać się masłem. Tymczasem, etykiety maseł Masmal Dairy błędnie informują konsumentów o tym, że kupują masło. Gdyby klienci wiedzieli, że płacą za produkt wytworzony z tańszych składników, mogliby wybrać inny – czyli prawdziwe masło.

Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów na Masmal Dairy została nałożona kara 1 471 250 zł. Prezes UOKiK nakazał zaprzestania wprowadzania klientów w błąd. Decyzja nie jest ostateczna, ponieważ przysługuje od niej odwołanie do sądu. Na wymiar kary miały wpływ: długotrwałość praktyki i świadome zaniżanie jakości masła mimo wcześniejszych decyzji IH oraz UOKiK. Inspekcja Handlowa będzie nadal sprawdzała, czy sklepy oferują produkty zafałszowane.
| PAP, JK |
#end.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

 
Top