Michael O'Leary, właściciel taniej linii lotniczej Ryan Air uchodzi za ekscentryka. I słusznie. Oto jak na konferencji na temat innowacyjności zorganizowanej przez KE obnaża paradoksy Unii Europejskiej





- OK, witam panie i panowie. 

- To wielki zaszczyt być tutaj dzisiejszego ranka. 

- Myślę, że to pierwszy raz, kiedy ja (wlasciciel Ryanair - przyp.tłum), czy Ryanair (tanie linie lotnicze - przyp.tłum.) byliśmy zaproszeni na konferencję przez Unię Europejską, bo jak większość z was wie Unia Europejska spędza większość swojego czasu albo mnie pozywając, torturując mnie, krytykując mnie lub potępiając mnie za obniżanie kosztów podróży powietrznych nad Europą i czyniąc moje życie tak bardzo trudnym, dla dobra ich ulubionych linii lotniczych, którymi są jak wiemy bardzo drogie linie takie jak Air-France British Airways czy Lufthansa które muszą być oczywiście chronione za każdą cenę, ponieważ są"przyszłością Europy". 


- Przyszłość Europy spoczywa w ludziach, którzy są zmuszani do płacenia 800 € za godzinę lotu przez kontynent. Przyszłość Europy spoczywa w ludziach zmuszanych do dopłat do paliwa, aby mieć prawo do podróży "najlepszymi" europejskimi liniami, które należą do Niemców, czy Francuzów albo Brytyjczyków. 


- No cóż... chyba się nie dogadamy. Dlatego właśnie myślę, że konferencja o innowacji jest tak ważna, bo kiedy spojrzycie na ten bałagan którym Europa obecne jest i kiedy spojrzycie na ten bałagan, w którym europejska ekonomia jest, jest tylko jedna droga ucieczki i nie jest to droga któregoś z europejskich polityków, nie jest to też zdecydowanie droga konferencji w Brukseli gdzie ostatni innowacyjny pomysł miał miejsce chyba w 1922 roku. 


- Innowacja to będzie droga dla europejskiej ekonomii, kiedy będziemy się rozwijać, tworzyć nowe miejsca pracy i to jest droga z bałaganu, w którym jesteśmy... i dlatego uważam że tak ważne jest iż mamy tutaj z nami dziś czworo młodych ludzi. 

- Jestem troszkę zdenerwowany, że przywieźliśmy ich do Brukseli, gdzie - obawiam się - iskra ich innowacyjności może zostać przytłumiona, poprzez długie śniadania, popołudniowe drzemeczki, po których nastąpią wczesne zakończenia i staną się oni w końcu - Boże broń - politykami i biurokratami w Brukseli, a co za tym idzie nie zrobią nic, aby przyczynić się do spuścizny ludzkości. 

- Więc ostrzegam was: tak szybko jak to tylko możliwe wynoście się z Brukseli wracajcie do swoich krajów i starajcie się tam pozostawać, daleko stąd tak często, jak to jest po ludzki możliwe! 

- Bo Bruksela... dla tych z was, którzy znają Trylogię Gwiezdnych Wojen, to baza Złego Imperium budynek Berlaymont jest Gwiazdą Śmierci, gdzie każda namiastka innowacyjności jest pozostawiana za drzwiami, kiedy wchodzicie, aby spotkać się z biurokratami i politykami, których zawsze możecie poznać, kiedy kłamią po tym, że po prostu ich usta będą się poruszać. 

- Tak, czy inaczej... pomyślałem, że zobimy tak: zaprezentuję - dla tych z Was, którzy nie słyszeli o Ryanair skromnych, europejskich, ulubionych przez Brukselę liniach lotniczych... - zaprezentuję bardzo szybko, czym Ryanair jest i co Ryanair robi.

- Ryanair to najbardziej innowacyjne linie lotnicze świata. Zdaję sobie sprawę, że poprzeczka nie jest postawiona wysoko poprzez pozostałe linie lotnicze, które bez końca nawalają w kwestii innowacji prawdopodobnie od czasu Wilbura oraz pierwszego lotu Orville'a i Writght'ów w 1912 roku.

- Powodem jest istotnie to, iż nie wprowadzają innowacji, a powód, dla którego przemysł lotniczy jest w takim rozpadzie to to, że jest prowadzony przez polityków i biurokratów, którzy najbardziej ze wszyskiego lubią wprowadzić następną regulację, kiedy coś już działa.

- Pamiętam powiedzenie Ronalda Regana w USA o polityce ekonomicznej rządu biurokratów, które zawsze jest takie: "Jeśli to się rusza - opodatkuj!" Jeśli nadal działa - stwórz regulacje... a jeśli przestało działać - poślij dotacje." Tak więc myślę, że to jest najukochańsza polityka Brukseli.

- Co zatem czyni Ryanair innym? Oferujemy najniższe opłaty, przy najniższych cenach za miejsce w Europie. Nikt nas w tej kwestii nawet nie dogania. Gwarantujemy brak dopłat za paliwo. Tak więc kiedy Lufthansa, czy Air-France, albo BAR mówią ci: "Oj, w przyszłym roku będzie drożej, musimy podnieść dopłaty za paliwko, bo ceny ropy rosną i są ogromne"... Jakimś cudem nie dociera do nich, że to linie lotnicze powinny płacić za paliwo (nie klient - przyp. tłum.), więc - ups - potrzebują od klientów opócz biletów, dopłat do paliwa. My gwarantujemy brak dopłat do paliwa! W rezultacie jesteśmy bez porównania najpopularniejszymi liniami Europy z 75 milionami pasażerów.


- Obecnie oferujemy 1500 przelotów przez 47 baz. Dzisiaj lecę do kolejnego kraju, ogłosić otwarcie 48 bazy w przyszłym roku. Mamy najlepszy poziom obsługi klienta w Europie.

- I teraz: nasz serwis obsługi klienta nie składa się z wręczania wam świetnych wineczek oraz wielkich siedzeń, dla waszych wielkich tłustych tyłeczków... albo punktów za częste latanie z nami w kółko na koszt waszego pracodawcy. Nasz serwis klienta składa się z trzech rzeczy, których ludzie naprawde chcą: taniego lotu przylotu na czas... i gwarancji, że nie zgubimy waszego bagażu po drodze.

- W wyniku powyższej idei - która wydaje się być całkiem prosta - mamy rewolucję w przemyśle lotniczym.

- Przez 27 lat nasza firma raportuje nieustanny wzrost i jesteśmy obecnie naczęściej wybieranymi liniami, i przewozimy więcej pasażerów w lotach międzynarodowych, niż jakiekolwiek inne linie lotnicze.

- Co czyni nas innymi o każdej linii lotniczej w Europe?

- Nasze opłaty.

- W chwili obecnej nasza średnia opłata to 50 € za 75 minut czasu lotu nad Europą. 


- Dwadzieścia lat temu ta cyfra, to mogłoby być około 500 € i jeśli spojrzycie na to, jakie British Airways, Air France czy Lufthansa mają dziś opłaty, to jest około 6-7 razy więcej, niż ceny Ryanair. 

- W następstwie tego my nadal rośniemy w całej Europie. Ku niezadowoleniu komisji europejskiej nadal odnosimy sukcesy, gdzie to linie lotnicze, które oni (UE przyp. tłum.) starają się chronić i popierać, jak tylko się da nieprzerwanie upadają. 

- Jak podaje IF: w tym roku mieliśmy 75 milionów lotów międzynarodowych, Lufthansa 44 miliony, EasyJet 37 milionów, Air France 30 milionów a British Airways, które bywały ulubionymi liniami lotniczymi świata teraz nie są nawet ulubionymi w Wielkiej Brytanii. My jesteśmy!

- W kwestii tego, gdzie latamy: 47 baz w Europie, 160 lotnisk, 27 krajów... mamy dziennie 1500 odlotów, 93% z nich na czas... nie mamy strajków, tak więc jeśli twój lot byłby anulowany, to tylko kiedy pogoda jest zła nad lotniskiem albo warunki dla lotu są niebezpieczne.

- Tak przy okazji w dzielnicy Bruksela-Charleroi jest lotnisko, które prowadzi na południe Brukseli, ale nie jest dobrze znane przez członków komisji europejskiej, bo oni wszyscy latają bardzo drogimi, często opóźnianymi lotami Zaventem...

- ...Co się stało z moim ekranem? O, nadal działa :) Bardzo interesujące... Ja przybyłem na konferencję w tym tygodniu i jak mówiłem jestem brukselską dziewicą konferencyjną. Nigdy wcześniej nie byłej na brukselskiej konferencji, ktoś z komisji bardzo uprzejmie posłał mi maila pisząc: z chęcią zapłacimy za pańskie loty, hotel, taxi i podeślemy limuzynę, aby pana odebrała... i tak dalej. Jezu! Ryanair jak powszechnie wiadomo jest "kompletnie nowy". Więc mówię mu, że dobrze, że przylecę na lotnisko Brussels-Charleroi lotem linii Ryanair z Dublina w poniedziałek wieczór, będę podróżował do centrum miasta i jeśli moglibyście mi znaleźć hotel.. może Novotel będzie dobry, ale wszystko jedno - może tam, gdzie członkowie komisji się zatrzymują... Otrzymałem znów w odpowiedzi maila w poprzedni piątek: "Przykro mi, ale komisja nie może zapłacić za pana lot Ryanair, bo mamy wśród członków komisji zakaz używania tanich linii lotniczych." żeby tego było mało: "Nie możemy panu zamówić taksówki z lotniska Brussels-Charleroi, ponieważ możemy tylko posyłać taksówki na brukselskie lotnisko, ale możemy panu za to zapewnić hotel w Brukseli." "Tak więc jeśli nalega pan, nie będzie to Brussels-Charleroi we własnym zakresie." Co mogliby jednak dla mnie zrobić, jeśli poleciałbym liniami konkurencji, Aer Lingus, flagowym lotem lotniska Brukselskiego, za cenę około 10 razy większą, to to, że komisja była by rada, jeśli może zwrócić mi nakłady na lot, te 9 razy większe koszty, niż lotem w Ryanair. Chętnie też wysłaliby mi limuzynę na lotnisko Brussels, bo wynika z tego że kierowcy limuzyn znają tylko to drogie lotnisko Brussles, i nigdy nie słyszeli o lotnisku Brussels-Charleroi dodatkowo dla mojej wygody otrzymałbym także zakwaterowanie w hotelu.

- Tak więc zwracam się jeszcze raz do naszej czwórki młodych przedsiębiorców: pierwsza rzecz, o której musicie dziś pamiętać, to wynosić się z Brukseli tak szybko jak możecie bo jakikolwiek powiew innowacji czy inteligencji zostanie wam wybity z głowy tu w Brukseli.

- Jak to możliwe, że Ryanair odnosi sukcesy w branży, która traci nieprzerwanie pieniądze?

- Cóż, mamy na to prosty sposób. Jedną z największych sił Ryanair jest to, że nikt kto pracuje w naszych liniach nie pracował wcześniej w innych. Więc nikt z nas nie zacznie: "No.. musimy ludziom dać darmowe drinki, inaczej z nami nie będą latać. I musimy im dać gówniane jedzenie, którego i tak się nie da przełknąć, bo inaczej z nami nie będą latać."

- Dlaczego nie pozbyć się cholernych drinków, okropnych posiłków i po prostu dać ludziom tańszy lot... i... niespodzianka! niespodzianka!... to działa! Co odkryliśmy to "bardzo rewolucyjna koncepcja", którą dzielę się z naszym czworgiem innowatorów a która brzmi: niskie ceny wygrywają z wysokimi cenami za każdym razem. Jeśli tylko nie pracujesz dla komisji europejskiej, gdzie oczywiście przepisami jesteś zmuszony do kupowania drożej bo - spójrzmy prawdzie w oczy - europejski płatnik podatków i tak za to w sumie zapłaci.

- Pozbywamy się tych bezużytecznych agentów podróży, którzy doliczają sobie typowo około 20% do ceny każdego twojego biletu.

- Pomaga także jeśli te oszczędności przekażesz klientowi zachęcając go do rezerwacji przez internet.

- Gdyby tego było mało, rezerwacji przez internet, my teraz także potwierdzamy loty przez internet. Większe samoloty oferują nam więcej miejsc siedzących, co znowu pomaga oferować niższe ceny. Pojawiają się jak mantra te same słowa: niższe ceny, niższe ceny, niższe ceny... gdzie to komisja europejska preferuje wyższe ceny, większe dopłaty i więcej opóźnień.

- Zmiana zachowań co do dopuszczalnych opłat: W tym momencie jesteśmy w branży słynni z tego, że jako pierwsze linie wprowadziliśmy opłaty za bagaż. Ludzi to wkurza. ...bo każdy wie z wiedzy o podstawach działania linii lotniczych, że kiedy Mojżesz zszedł ze szczytu góry pierwsze przykazanie brzmiało "Nie zabijaj", a drugie przykazanie "Będziesz miał niezbywalne prawo to zarejestrowania swoich bagaży bez dodatkowych opłat". My tak nie uważamy. ...a powód dla którego to ten, że to jedna z najbardziej bezużytecznych usług, wynalezionych przez ludzkość: bierzemy twoje bagaże przy odlocie żebyśmy mogli przenieść je tutaj... i dać ci je znowu przy przylocie. No chyba że lataliście z British Airways, w którym to przypadku po drodze zgubimy 50% bagażu.

- My mamy na to znacznie lepszy sposób: weź sam swoją walizkę ze sobą a jeśli ją zgubisz - to idź jej szukać. To także oznacza, że jeśli dotrzesz na lotnisko nie stracisz godziny życia na stanie tam jak jakiś leming w kolejce odpraw. "Gdzie idziesz?" "Tu są moje...." To jest głupie! Na godzinny lot po Europie nie potrzebujesz oddawać swoich dwóch toreb. Ryanair zwiększył darmowe bagaże "podręczne" z 7 do 10 kg. Przynieś swój bagaż podręczny ze sobą. Zamiast przyjeżdżać na lotnisko dwie godziny przed odlotem, przybądź 30 minut przez odlotem, idź prosto do bramek ochrony, bo już potwierdziłeś lot na internecie, na naszej stronie... idź prosto do bramek, wsiadaj do samolotu i leć! I to jest to, czego chcą ludzie.

- Tak więc co my robimy, to opłaty za dodatkowe bagaże, nie dlatego, że chcemy twoich pieniędzy my po prostu nie chcemy twoich cholernych bagaży. Żeby było zabawnie, jak tylko wyrobisz w sobie nawyk - chociaż przyznaję, że moja żona nie jest zdolna wyrobienie w sobie nawyku, aby podróżować z jedną torbą, ona potrzebuje trzech - jeśli tylko wyrobisz w sobie ten nawyk podróżowania z jedną torbą podręczną - nigdy nie wrócisz do starych przyzwyczajeń.

- Gwarantujemy brak dopłat za paliwo. Jeśli ropa podrożeje do 200 $ za baryłkę, nadal nie będzie dopłat za paliwo w Ryanair. Ryanair będzie już wówczas jedynymi liniami lotniczymi w Europie ale gwarantuję, że nadal nie będzie dopłat do paliwa.

- Reklama - jedna ze wspaniałych innowacji w Ryanair. W ciągy 25 lat nigdy nie użyliśmy pomocy agencji reklamowej, nie używamy agencji PR (public relations - przyp.tłum.), bo nie stać nas na nie ale zauważyliśmy, że dowcipna reklama pokonuje nudną reklamę za każdym razem.

- PR jest o niebo tańsze niż reklamy i to wspaniale, kiedy masz dowcipne reklamy i dobre PR. Możesz mieć przy tym frajdę i sprawić, że jesteś znany na świecie. Reklama po lewej stronie jest słynna. Kiedy Pierwszy raz opublikowaliśmy ją w Brussels-Charleroi koło roku 1997, nikt w Belgii nie słyszał o Brussels-Charleroi, nikt w Belgii nie słyszał o Ryanair. Więc zapłaciliśmy, posłaliśmy tam mnóstwo ludzi do agencji podróży: "Jak mamy sprawić, aby Ryanair był znany?" Nikt o nas nie słyszał. W dniu pierwszego lotu puściliśmy reklamę z sikającą figurką, ci z was, którzy znają Belgijską kulturę wiedzą, że belgijski symbol narodowy, to bardzo małe genitalia, które mówią wszystko, co musicie wiedzieć o Belgii. Powiedziałbym wam, co jest narodowym symbolem Irlandii, ale nieważne...

- Tak więc puściliśmy tę reklamę pierwszego dnia: "Wkurzony na wysokie opłaty w Sabena?" ("pissed off" - wkurzony, "piss" - sikać - przyp.tłum.) "Niskie ceny przybyły do Belgii." Sabena oszalała ze wściekłości. Próbowali nas pozwać w sądzie najwyższym w Brukseli za zbezczeszczenie belgijskiego symbolu narodowego. Wystosowaliśmy w prasie oświadczenie, że nie bezcześcimy belgijskiego symbolu narodowego, to tylko mały penisek jest belgijskim symbolem narodowym. Więc zawlekli nas do sądu najwyższego, potem musieliśmy się udać do najwyższego sądu w Belgii za zbezczeszczenie sikającej figurki i całą resztę.

- Ogłosiliśmy wówczas, że będziemy rozdawać darmowe bilety dla każdego, kto pojawi się aby wesprzeć Ryanair. Pojawił się tłum na placu głównym w Belgii, kiedy rzucaliśmy nasze darmowe bilety a wykresy na statystyce naszych rezerwacji, które biegłou płasko przez 3 miesiące nagle wyskoczyły pod niebo, bo każdy wchodził na naszą stronę: "Co to jest to Ryanair-Cherleroi? Oooh, 9 € do Hiszpanii, Włoch, Niemiec - rezerwować!" Tak więc nasze rezerwacje poszły tak - rezerwacje Sabeny tak, a historia podróży powietrznych do i z Belgii została zmieniona totalnie bo niestety w Belgii jesteście skazani tylko na SN Brussels albo podwykonawcę belgijskiej Lufthansy i Zaventem gdzie to w Charleroi my kontynuujemy nasz wzrost i to ostro.

- Przyszłego lata oferujemy 60 przelotów z Brussels-Charleroi a co ciekawsze, komisja europejska sama wyprodukowała tabelkę 2 tygodnie temu. 25 najszybciej rozwijających się lotnisk świata zeszłego roku gdzie było tylko JEDNO europejskie lotnisko. Pośród 25 najszybciej rozwijających się lotnisk, w Europie: domu innowacji, domu radykalnej transformacji, domu gdzie chroni się drogich przewoźników powietrznych. Jakież było jedyne europejskie lotnisko wśród 25 najlepszych na świecie rosnących lotnisk ostatniego roku? Południowe Brussels-Charleroi, gdzie komisja nie zapłaci za loty i którego nie są w stanie odnaleźć europejskie limuzynki.

- Ostatnie słowo w kwestii zabawy w pracy i znowu jedna z bardziej innowacyjnych rzeczy, jakie zrobiliśmy: produkujemy przy tym wszystkim co roku kalendarz na cele dobroczynne. To jest wydanie 2012. Istnieją fałszywe plotki, że Ryanair płaci za modelki, które pojawiają się w tym dobroczynnym kalendarzu. Mogę was zapewnić, że to nieprawda. To są wszystko członkinie załogi Ryanair pochodzące ze wszystkich 27 baz, z całej Europy. Mieliśmy ponad 400 ochotniczek i co zabawne 5 facetów ochotników ale oni nie przeszli jakoś przez ostateczny proces rekrutacji. Posłaliśmy modelki do Lanzrote, aby wykonać fotografie, wyprodukowaliśmy 10000 kopii. W tym momencie zostało już 2500 kopii tak na marginesie. Są na sprzedaż na naszej stronie online.

- Zarobiliśmy z produkcji kalendarza 100 000 € każdego roku a w tym roku cały zarobek idzie na irlandzką fundacją dobroczynną DEBRA, która zapewnia wakacje dla dzieci, cierpiących na chorobę skóry EB (Epidermolysis bullosa - pęcherzowe oddzielanie się naskórka - przyp.tłum.)

- Muszę jeszcze... Zrobić sesję z pytaniami i odpowiedziami, a dla tych bardziej interesujących przy okazji, będę miał kilka nagród do wygrania. Mamy 3 pary trzech darmowych lotów Ryanair z południowego lotniska Brussels-Charleroi, więc jeśli pracujecie dla komisji europejskiej, prawdopodobnie nie wolno ich wam wziąć ale mamy do rozdania 3 darmowe loty: Bruksela-Madryt, Bruksela-Rzym, i Bruksela-Dublin. Mam dwie kopie dobroczynnego kalendarza, który możecie sobie wsadzić do torby, żeby go nikt nie zobaczył, jak będziecie potem wychodzić z budynku.

- Podsumowując, dzisiaj mamy siedzenia na sprzedaż, za 9,99 € w jedną stronę. Są dostępne dla 40 naszych odlotów z południowego Brussels-Charleroi, więc jeśli znajdziecie taksówkarza albo kierowcę limuzyny w Belgii, który wie jak się dostać do Brussels South Charleroi możecie podróżować w styczniu w takiej cenie na 45 przelotach nad całą Europą i to panie i panowie dzieje się, kiedy wprowadzasz innowację do przemysłu lotniczego. Możesz latać gdziekolwiek po Europie a 10 € z Brussels-Charleroi w Listopadzie. Podczas gdy bez Ryanair, bez deregulacji linii lotniczych te opłaty to byłoby coś koło 900 € a nie 9.99 € pobierane od Ryanair. Myślę, że to koniec mojej lekcji innowacji i teraz przekażę pałeczkę ludziom, którzy się tutaj dziś naprawdę liczą naszych czworo innowatorów, których jeszcze raz pouczam: bawcie się dobrze podczas prezentacji dziś, nie denerwujcie się i pamiętajcie, żeby zjeżdżać z Brukseli tak szybko jak to możliwe i wracajcie do robienia biznesu. Dziękuję panie i panowie.

- Dzięki wielkie, Michael, zakładam, że chcesz ich szybko dostać z Brukseli lotami Ryanair. Dzięki również za pochlebne słowa pod adresem komisji europejskiej. Doceniam to bardzo, bo pamiętam, że to komisja zaproponowała deregulację przemysłu lotniczego, jako części projektu, dotyczącego wspólnego rynku. ale może się mylę w tej kwestii, bo... Nie, ale to było 30 lat temu i nie mieliśmy innowacji od tego czasu. 20 lat temu, ale myślę, że Ryanair nie istniałby raczej gdyby komisja nie podjęła pierwszego kroku.



 
Top